Przejdź do głównej treści

PodpiszApel.org


Na naszych oczach, z godziny na godzinę, dokonuje się zamach na ustrój Rzeczypospolitej. 


Panie Prezydencie, dziękujemy za dotychczasową walkę. Cała Polska patrzy dziś na Pana i na Pana liczy!

Szanowny Panie Prezydencie,

Zwracamy się do Pana w chwili dziejowej grozy, w momencie, w którym na naszych oczach ważą się losy polskiego państwa prawa.

To, co dzieje się wokół Trybunału Konstytucyjnego, wymaga nazwania rzeczy po imieniu: w Polsce trwa zamach stanu i siłowa próba zniszczenia fundamentów Rzeczypospolitej. Widok kordonów policji blokujących wejście do sądu konstytucyjnego, uniemożliwianie legalnemu Prezesowi sprawowania urzędu oraz próby zastraszania wolnych obywateli to jawne bezprawie i przemoc państwowa.

W tej dramatycznej godzinie składamy na Pana ręce wyrazy najgłębszej, płynącej z serca wdzięczności i szacunku.

Dziękujemy za Pana natychmiastową, męską i bezkompromisową postawę. Dziękujemy za przerwanie podróży do Senegalu, pilny powrót do Ojczyzny i osobistą obecność w stolicy w chwili najcięższego ataku na ustrój. Pana powrót i natychmiastowe podjęcie walki w obronie Konstytucji dają milionom zaniepokojonych Polaków pewność, że Rzeczpospolita nie została bezbronna.

Kierujemy do Pana ten list przede wszystkim jako świadectwo naszej pełnej solidarności oraz wielkiej obywatelskiej nadziei.

Zdajemy sobie sprawę, pod jak potężną presją i w obliczu jak brutalnych ataków działa Pan w tej właśnie chwili. Chcemy, by usłyszał Pan to z całą mocą: nie jest Pan sam!

Stają za Panem miliony polskich rodzin, które brzydzą się dyktatem siły. W tym mroku bezprawia to w Panu widzimy ostatnią redutę wolnej Polski, obrońcę Konstytucji i jedyną tamę chroniącą nasz kraj przed anarchią i bezwzględną przemocą polityczną.

Wierzymy w Pana niezłomny charakter, odwagę i siłę. Wzywamy i prosimy: niech Pan nie ustępuje ani na krok przed sprawcami tego zamachu. Ufamy, że z całą stanowczością wykorzysta Pan wszystkie konstytucyjne prerogatywy Głowy Państwa, aby obronić legalne instytucje, odrzucić siłowe przejęcie instytucji i przywrócić powagę Rzeczypospolitej.

Stoimy za Panem murem.

Panie Prezydencie, dziękujemy za dotychczasową walkę. 

Cała Polska patrzy dziś na Pana i na Pana liczy!

Z wyrazami najwyższego szacunku, wdzięczności i niezłomnej solidarności,

Obywatele Rzeczypospolitej Polskiej

 

%%twój podpis%%


2,906 podpisy = 29% z celu
0
10,000

Udostępnij petycję!

Podpisz list do Prezydenta RP!

Jeżeli podzielasz treść tego listu i chcesz przekazać Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu swoje podziękowanie, słowa solidarności oraz nadzieję na dalsze działania, dołącz swój podpis!

Zebrane podpisy przekażemy bezpośrednio na ręce Prezydenta RP.

Dlaczego powstał ten list?

Na naszych oczach, z godziny na godzinę, dokonuje się zamach na ustrój Rzeczypospolitej. 

Gmach Trybunału Konstytucyjnego jest otoczony kordonami policji. Legalny Prezes Trybunału Konstytucyjnego nie jest wpuszczany do własnego gabinetu przez kordony służb mundurowych. Rządzący zrezygnowali z prawa na rzecz nagiej, policyjnej przemocy. W centrum stolicy europejskiego państwa dokonuje się bezprecedensowy, bezczelny demontaż konstytucyjnych organów. To jawna próba siłowego spacyfikowania państwa prawa.

Miliony Polaków patrzą na ten trwający pucz z ogromnym wzburzeniem i przerażeniem. Widzimy, jak krok po kroku odbiera się nam wolną Ojczyznę, a wyroki sądów i przepisy Konstytucji zastępuje się rozkazem policyjnym.

W tym dramatycznym momencie najwyższej próby naszą największą nadzieją jest Prezydent Karol Nawrocki. 

Prezydent natychmiast przerwał wizytę w Senegalu, wrócił do Warszawy i bez wahania stanął na pierwszej linii oporu. Gdy pod budynkiem sądu konstytucyjnego trwają represje i blokady, Prezydent trwa na posterunku, dając dowód wierności przysiędze złożonej przed Narodem.

Panie Prezydencie – za ten powrót, za niezłomność i za to, że w tej czarnej godzinie jest Pan z nami: z całego serca DZIĘKUJEMY!

Ale ten list to przede wszystkim krzyk naszej wielkiej, ostatniej nadziei.

Gdy instytucje państwa są siłowo paraliżowane, a legalni sędziowie odbijają się od policyjnych tarcz, to właśnie w osobie Prezydenta Rzeczypospolitej miliony Polaków widzą dziś ostatnią redutę obrony i jedyną realną tamę przed bezprawiem. Widzimy, z jak potężną presją, agresją i medialnym atakiem mierzy się Głowa Państwa w tej właśnie chwili.

Karol Nawrocki musi wiedzieć, że w tej walce nie jest sam! Za Jego plecami stoją miliony polskich rodzin, które patrzą na Niego z wiarą i żądają bezwzględnej stanowczości. Ufamy, że Prezydent nie cofnie się przed bezprawiem i użyje pełnej mocy swoich konstytucyjnych uprawnień, by powstrzymać tę siłową uzurpację.

Nie bądź bierny, gdy na Twoich oczach niszczą Polskę! Podpisz Obywatelski List Wdzięczności i Nadziei. Podpisy złożymy bezpośrednio na ręce Prezydenta RP!